środa, 2 marca 2022

Most solidarności z Ukrainą. Ojcowie z Tato.Net dla ukraińskich rodzin

Społeczność Tato.Net mocno zaangażowała się w pomoc dla ukraińskich rodzin. Dzięki temu powstaje wyjątkowy, bardzo potrzebny most solidarności z Ukrainą. 

Codziennie do Biura Tato.Net napływają e-maile i dzwonią telefony z całej Polski od ojców i przyjaciół społeczności Tato.Net z zapytaniami o to, jak można pomóc rodzinom na Ukrainie. Zgodnie z misją Tato.Net budujemy wyjątkowy most solidarności z ukraińskimi rodzinami. Jego konstrukcja opiera się na wielu mocnych filarach i przęsłach – tworzy je zaangażowana i solidarna społeczność Tato.Net, a w szczególny sposób Ojcowskie Kluby. „Dobrzy ojcowie trzymają się razem” – zgodnie z tym ważnym dla O.K. Tato.Net hasłem-kluczem powstały dwa ważne pomosty, czyli drogi na moście, dzięki którym jest realizowana pomoc dla rodzin z Ukrainy.  

Pierwszy pomost to wsparcie materialne. Na stronie zrzutki Tato.Net działa skarbonka. Polscy ojcowie z O.K. apelują:  

Koledzy, Ojcowie, Przyjaciele społeczności Tato.Net, wszyscy wiemy, co dzieje się obecnie na Ukrainie. Tam są nasi przyjaciele – ojcowie, których spotykaliśmy na Forum Tato.Net. Dziś oni i ich rodziny potrzebują naszego wsparcia. Przez zbiórkę środków pokażmy, że jesteśmy z nimi w tym trudnym czasie, że pamiętamy o nich. „Dobrzy ojcowie trzymają się razem” #OjcowieRazem wspieramy dobroczynną służbę przy Ojcowskim Klubie we Lwowie na Ukrainie; e-mail:  

POMOC ojcom na Ukrainie

Ojcowie z Ukrainy są w społeczności Tato.Net od początku. Pierwsze warsztaty Tato.Net na Ukrainie odbyły się już w 2006 roku a Ojcowski Klub powstał we Lwowie w 2016 roku. Liderem jest Tyman Vitaliy a spotkania odbywają się przy parafii pw. św. Jana Pawła II dzięki wielkiemu wsparciu ks. Grzegorza Drausa. Ks. Grzegorz Draus informuje:

„Przyjmujemy we Lwowie uchodźców przemieszczających się na granicę. Przyjeżdżają wymęczeni i bardzo przestraszeni. Jedzą, nocują. Po dobie lub dwóch udają się na granicę, niektórzy na Zakarpacie. (…) Mamy w domu parafialnym tylko jeden gościnny pokój, urządzamy noclegi w salkach i pokojach księży. Parafianie przynoszą materace, pościel, żywność. Przekazaliśmy koce i materace rodzinie parafian, którzy organizują pomoc w Mościskach (przed przejściem granicznym Szegini /Medyka) dla stojących w długich kolejkach pieszych na granicy”. 

Drugi pomost to realna pomoc już na terenie Polski. Tato.Net pomaga ukraińskim rodzinom znaleźć spokojne miejsce na czas wojny. Kilkadziesiąt zaufanych polskich rodzin jest w pełni gotowych na przyjęcie rodzin z Ukrainy, które z powodu wojny musiały zostawić swoje domy i ojczyznę. Wciąż zgłaszają się kolejne rodziny związane ze społecznością Tato.Net, które chcą dzielić się dachem, chlebem i ciepłą rodzinną atmosferą.  

Poprzez kontakt z Ojcowskim Klubem Tato.Net ze Lwowa ojcowie z Ukrainy znajdują w Polsce konkretną pomoc i bezpieczne miejsce dla swoich najbliższych. Czasem z tej pomocy korzystają całe rodziny, ale najczęściej sytuacja wygląda tak, że ojcowie zostają w kraju, by bronić ojczyzny, domów i stabilnej przyszłości dla swoich dzieci, natomiast kobiety z dziećmi wyruszają w nieznane. Stąd tak ważna jest dla pozostających na Ukrainie ojców świadomość, że ich najbliżsi mają zapewnione bezpieczne, stabilne i godne zaufania miejsce na czas trwania wojny. Kilka ukraińskich rodzin już dotarło do domów rodzin zaprzyjaźnionych z Tato.Net. Odpoczywają po trudach ucieczki, znajdują realną pomoc, są zaopiekowane. 

Jak siedmioosobowa rodzina z Podola. Przejmujące było spotkanie z nimi. „Słyszycie? Ptaki śpiewają!” – dziwili się i zachwycali. To był ich pierwszy poranek w Polsce. Z siedmiu twarzy powoli znikało napięcie a zaczęła się pojawiać ulga i radość. Tego ranka nie usłyszeli wybuchów, strzałów, nawoływań, krzyków, pospiesznych, nerwowych rozmów, nikt nikogo nie poganiał, nikt nie musiał się chować, kulić, kurczowo trzymać bliskich za ręce ze strachu i obawy przed rozdzieleniem. Po śniadaniu wyruszyli pociągiem do polskiej rodziny, przyjaciół Tato.Net, którzy zaoferowali miejsce w swoim domu.

Ojcowski Klub we Lwowie przekazuje na bieżąco informacje o sytuacji. Na tę chwilę Lwów jest miastem uchodźców, którzy uciekają z terenów ogarniętych działaniami wojennymi. O.K. Tato.Net we Lwowie jest mocno zaangażowany w działania pomocowe dla rodzin pozostających na miejscu, pomaga też tym, którzy pragną przedostać się do Polski. M.in. organizuje kontakt z Tato.Net w Polsce. W Polsce do Tato.Net zgłosiło się kilkadziesiąt godnych zaufania rodzin (i wciąż napływają nowe zgłoszenia), które wyrażają gotowość do zaopiekowania się rodzinami z Ukrainy. Dzielą się dachem nad głową, posiłkami, duchowym i moralnym wsparciem, ciepłą, rodzinną atmosferą. 

Lider O.K. Lwów, Tyman Vitaliy, przekazuje słowa podziękowania za już udzieloną pomoc:

 

Dołącz do Zrzutki - POMOC ojcom na Ukrainie